niedziela, 12 marca 2017

Tymiankowy żel myjący do twarzy Sylveco - za co go polubiłam ;)

Tak jak obiecałam, na moim blogu pojawiać się będzie więcej recenzji kosmetyków naturalnych. Po zakupie peelingu z korundem tak zaprzyjaźniłam się z firmą Sylveco, że postanowiłam zakupić kolejny produkt tej marki. Tym razem postawiłam na tymiankowy żel myjący do twarzy. To kosmetyk, który również okazał się strzałem w dziesiątkę! Kiedyś nie przywiązywałam tak dużej uwagi do składu i działania żelów myjących. Ich głównym zadaniem było dla mnie dokładne oczyszczenie twarzy, wolałam zainwestować w droższy krem. Po moich ostatnich przygodach z normalizującym żelem myjącym Ziaja Pro, który przesuszył moją skórę tak bardzo, że nie mogłam jej doprowadzić do wcześniejszego stanu, zaczęłam przywiązywać większą uwagę do kosmetyków tego typu. Na ratunek mojej twarzy przyszedł ten oto żel z firmy Sylveco, który z pewnością zostanie ze mną na dłużej. Jeżeli jesteście ciekawe szczegółów mojego testowania zapraszam do przeczytania dalszej części wpisu ;)


Opis producenta:
Hypoalergiczny, oczyszczający żel do mycia twarzy z kwasem jabłkowym o aktywnym działaniu wygładzającym i rozjaśniającym. Zawiera bardzo łagodny, ale jednocześnie skuteczny środek myjący, który nie podrażnia nawet najbardziej wrażliwej skóry. Usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, delikatnie złuszcza martwy naskórek i reguluje procesy odnowy jego komórek. Żel został wzbogacony olejkiem i ekstraktem z tymianku, które posiadają właściwości przeciwzapalne i kojące. Systematyczne stosowanie pozwala zachować gładką, zdrową skórę o równomiernym kolorycie.

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Glycerin, Thymus Vulgaris Extract, Panthenol, Malic Acid, Sodium Bicarbonate, Sodium Benzoate, Thymus vulgaris (Thyme) Oil.


Produkt mieści się w plastikowej, przezroczystej buteleczce dzięki której mamy możliwość kontrolowania ilości kosmetyków, która nam pozostała. Ogromnym plusem jest dla mnie dozownik typu pompka, który ułatwia wydobycie odpowiedniej ilości produktu i jest bardzo higieniczny - zapobiega przedostawaniu się bakterii do wnętrza opakowania. Jeżeli chodzi o jego szatę graficzną, jest bardzo minimalistyczna (charakterystyczne dla produktów tej firmy), utrzymana w biało-fioletowej tonacji. Żel ma żółte zabarwienie, dość gęstą konsystencję, która nie wylewa się z dłoni. W połączeniu z wodą tworzy delikatną emulsję, która nadmiernie się nie pieni, jednak doskonale rozprowadza się po skórze i jest na tyle wydajny, że już jedna pompka pozwala doskonale oczyścić twarz. 
Za opakowanie o pojemności 150 ml musimy zapłacić około 18 zł. Produkt jest dostępny w sklepie internetowym firmy Sylveco oraz w sklepach internetowych z kosmetykami naturalnymi, jak również sklepach zielarskich i aptekach.


Teraz najważniejsza kwestia, czyli działanie. Produkt doskonale oczyszcza twarz z zanieczyszczeń oraz resztek makijażu. Jest niezwykle delikatny. Nie powoduje podrażnień oraz reakcji alergicznych. Nie przesusza skóry, co jest dla mnie niezwykle istotne. Nie powoduje uczucia ściągnięcia. Polecam go posiadaczkom skóry suchej, chociaż ja jestem posiadaczką cery tłustej ze skłonnością do niedoskonałości i również świetnie się u mnie sprawdził. Nie powoduje nadmiernego przetłuszczania się skóry oraz powstawania zmian trądzikowych - wszystko dzięki ekstraktowi z tymianku, który posiada właściwości przeciwzapalne. Zauważyłam, że skóra stała się wyraźnie wygładzona. Jedynym minusem jest dla mnie bardzo intensywny zapach tymianku, do którego jednak szybko się przyzwyczaiłam.
Jeżeli szukacie dobrego żelu oczyszczającego, który nie podrażni Waszej wrażliwej skóry i nie spowoduje nadmiernego przesuszenia, polecam sięgnąć po ten produkt. Ja jestem bardzo zadowolona z jego zakupu.

Czy miałyście okazję stosować ten żel? A może stosowałyście rumiankową wersję produktu?

56 komentarzy:

  1. Może się skuszę :D Tym bardziej, że kończą mi się produkty do mycia twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam! Jest naprawdę świetny :)

      Usuń
  2. Bardzo mnie kusi ten produkt, myślę, że go sobie kupię jak moje żele się skończą;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sprawdzi się u Ciebie równie dobrze :)

      Usuń
  3. Jedną rzeczą która mi się w nim podobała to zapach :D Dla mojej skóry był niestety zbyt agresywny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zapach akurat średnio przypadł do gustu :)

      Usuń
  4. Miałam i bardzo go lubiłam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że Tobie również kosmetyk przypadł do gustu ;)

      Usuń
  5. Jestem ciekawa, jak by się u mnie sprawdził :) Kiedyś miałam ochotę na żel Ziaja Pro, ale już nie mam :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie! ;)
    BLOG
    INSTAGRAM
    Wpadnij! ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie odrazu plus za dozownik :) może zakupię ten produkt ponieważ szukam jakiegoś dobrego żelu do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi bardzo ciekawie. Ja mam cerę mieszaną. Długo utrzymuje się zapach na skórze po umyciu. Czy po dokładnym spłukaniu w ogóle go nie czuć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po splukaniu żelu zapach jest w ogóle niewyczuwalny ☺

      Usuń
  9. Ja rzadko kiedy sięgam po żele do mycia twarzy, zdecydowanie wolę pianki bo one bardziej mi służą. Teraz mam kilka które dostałam do testów więc póki co nie planuje nowego zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam wersję rumiankową i bardzo ją lubiłam, tą też bym chętnie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wersja rumiankowa też bardo kusi do zakupu ;)

      Usuń
  11. u ciekawy na pewno siegne aby przetestować :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/etui-na-telefon-jakie-wybrac.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji go używać, ale jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy o nim nie słyszałam, ale chyba go przetestuję ♥♥

    http://lifebysusanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Będzie musiał wpaść do mojej kosmetyczki! :)

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ten żel, na stałe zagościł w mojej kosmetyczce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że Tobie również przypadł do gustu :)

      Usuń
  16. Właśnie szukam jakiegoś dobrego żelu, bo mój ostatni produkt do mycia to wielka porażka. Muszę spróbować tego, tym bardziej że bardzo lubię kosmetyki naturalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto w niego zainwestować :)

      Usuń
  17. Nie stosowałam go, ale zachęciłaś mnie do spróbowania, zwłaszcza, że kończy mi się żel i nie mogę zdecydować się na nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żel jest naprawdę świetny! Polecam ;)

      Usuń
  18. Nie miałam, ale narobiłaś mi na niego ochoty:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam, ale narobiłaś mi na niego ochoty:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie spotkałam się z tym produktem niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam o nim wcześniej, ale zachęciłaś mnie do jego wypróbowania :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam o nim wiele dobrego, jednak teraz staram się wykończyć wszystkie żele które mam, a trochę ich jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam jeszcze trochę starych zapasów ;)

      Usuń
  23. Chyba zacznę zmieniać moją pielęgnacja na bardziej naturalną, zapewne wiele korzyści mi to przyniesie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam takie postanowienie, że zacznę stosować więcej kosmetyków naturalnych ;)

      Usuń
  24. Kolejny produkt Sylveco na mojej chciej-liście :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja teraz testuje rumiankowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja następnym razem zamierzam zainwestować w wersję rumiankową :)

      Usuń
  26. Mam wersję rumiankowa i jestem zachwycona ☺ ale ten również mnie zainteresowal,myślę, że niebawem wypróbuję ☺

    OdpowiedzUsuń
  27. Mialam rumiankową działanie ok ale pachniał jak stare skarpety może ten tymianek kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubimy ziołowe zapachy, więc nam by aromat tymianku szczególnie nie przeszkadzał... choć wolimy słodkie zapachy. Najważniejsze, że żel dobrze działa.

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę go w końcu poznać!

    OdpowiedzUsuń