Efektywne zarządzanie własnym czasem, czyli kilka słów o tym dlaczego warto zainwestować w planner.

Kochani, Nowy Rok zbliża się wielkimi krokami. Wraz z nim nierozerwalnie związany jest temat postanowień noworocznych. Nieustannie słyszymy od rodziny czy znajomych jak wiele planują zmienić w swoim życiu. W miarę upływu czasu widzimy jednak, że udaje im się zrealizować jedynie niewielką część tych zamierzeń. Dlaczego tak się dzieje? Wszystko przez niewłaściwą organizację czasu. Kiedyś sama wychodziłam z założenia, że nie warto planować niczego z tak dużym wyprzedzeniem i później być rozczarowanym faktem, że tak wiele z naszych planów nie udało się zrealizować.W ubiegłym roku uświadomiłam sobie jednak, że nie potrafię zapanować nad własnym życiem. Dni mijają w mgnieniu oka, a mi ciągle brakuje na wszystko czasu. Zawsze zazdrościłam osobom, które pomimo natłoku obowiązków zawsze potrafiły znaleźć czas na odpoczynek i przyjemności i mimo drobnych niepowodzeń zawsze były pełne optymizmu oraz motywacji do działania. Postanowiłam więc wziąć sprawy w swoje ręce i nauczyć się właściwego zarządzania czasem.

Rok 2017 był dla mnie pierwszym rokiem, w którym starałam się planować wszystko od deski do deski. Oczywiście wiadomo jak to w życiu bywa... czasami pojawiają się niespodziewane sytuacje, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Zauważyłam jednak, że notując wszystko na papierze miałam większą kontrolę nad własnym życiem. Oprócz wszystkich spraw do wykonania zapisywałam również pomysły, które nasuwały mi się na myśl w danej chwili. Moja pamięć jest bardzo ulotna, dlatego ta metoda bardzo mi pomogła. Miałam ogromną radość z wykreślania kolejnych punktów, które udało mi się zrealizować. Nie wszystkie plany uległy urzeczywistnieniu, jednak i tak jestem zadowolona z moich osiągnięć. Niestety nie miałam zbyt dużego pola do popisu, ponieważ do codziennych notatek wykorzystywałam zwykły kalendarz książkowy, w którym miejsce jest naprawdę ograniczone, przez co moje zapiski nie należały do zbyt przejrzystych. 

Na kolejny rok przygotowałam się już na początku grudnia. Postanowiłam znaleźć planner idealny, który będzie nie tylko pięknie wyglądał, ale przede wszystkim okaże się funkcjonalny w codziennym życiu. Wybór plannerów jest naprawdę ogromny i trudno zdecydować się na jeden konkretny egzemplarz. Wiele z nich kusi piękną okładką i ciekawym wnętrzem. Ja postanowiłam zainwestować w Paperdot Planner z motywem flamingów, dostępny w Empiku w cenie 69,99zł. Bardzo spodobała mi się jego szata graficzna i solidna twarda oprawa, jak również masywne spirale. Ze względu na wymiary: 3,5 cm, 16 cm, 21,8 cm z pewnością nie zmieści się w małej torebce. Z pewnością jednak znajdzie się w nim miejsce na wszystkie nasze pomysły i zadania do realizacji na każdy dzień. Planner zawiera: skrócony kalendarz na rok 2018, sztywne przekładki oddzielające każdy miesiąc, listy zakupów oraz książkę przychodów i wydatków budżetu domowego, miejsce na notatki, przed każdym miesiącem cytaty, wewnętrzną kieszonkę na okładce, naklejki z piktogramami spraw do załatwienia, książkę adresową. Jeżeli jesteście ciekawi co kryje się wewnątrz niego, zapraszam do obejrzenia poniższych zdjęć.


Dołączone do niego naklejki są absolutnie genialne :) Pomogą oznaczyć najważniejsze wydarzenia tak, aby rzucały się w oczy od razu po otwarciu plannera. Sprawią, że będziemy mieli jeszcze większą przyjemność z planowania codziennych czynności. Ja nie omieszkam jednak używać również kolorowych długopisów i zakreślaczy, do których mam ogromną słabość. Bardzo podobają mi się zawarte w nim przejrzyste tabele oraz mnóstwo miejsca na ważne cele, wydarzenia czy motta towarzyszące naszym działaniom. Dzięki niemu nie przegapimy urodzin czy imienin naszych bliskich. Pomoże on zapanować nad naszymi wydatkami, dzięki czemu oszczędzanie będzie dużo łatwiejsze. 


Mam nadzieję, że ten planner sprawi, iż nadchodzący rok będzie zorganizowany jak żaden inny. Na chwilę obecną moim największymi celem jest dalszy rozwój bloga - przede wszystkim systematyczność w dodawaniu wpisów, z którą w tym roku bywało różnie. Dajecie mi ogromną motywację do działania swoją obecnością oraz pozytywnymi komentarzami, które codziennie od Was otrzymuję. Jesteście niesamowici. Mam nadzieję, że ten nadchodzący rok okaże się wyjątkowy również dla Was. Życzę Wam, aby przyniósł przede wszystkim dużo zdrowia i siły do działania, a ciężka praca została wynagrodzona realizacją wszystkich zamierzeń. W natłoku codziennych obowiązków zawsze starajcie się znaleźć czas dla najbliższych. Poświęcajcie im mnóstwo uwagi i miłości. Odwdzięczajcie się za każde dobro, które od nich otrzymaliście, bo nie ma nic cenniejszego niż rodzina. Warto nauczyć się właściwego zarządzania swoim czasem. Nie dlatego, aby wykonać jak najwięcej zadań w ciągu dnia, lecz przede wszystkim dlatego, aby w ferworze pracy zawsze znaleźć czas dla najbliższych. Mam nadzieję, że Wy również jesteście przygotowani na Nowy Rok i zamierzacie wkroczyć w niego z ogromną dawką pozytywnej energii :)

20 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam głowy do zapisywania ;D

    Udanego Sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku :)
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z czasem wyrobiłam w sobie taki nawyk, bo kiedyś byłam totalnie niezorganizowana :D
      Dziękuję bardzo i również życzę wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku :)

      Usuń
  2. Mi spodobała się idea bullet journal. Chyba wolę to od zwykłego plannera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podziwiam osoby, które potrafią zdziałać cuda :) Bullet journal to u niektórych osób naprawdę dzieło sztuki :) Ja niestety nie mam zdolności plastycznych, dlatego pozostaję przy tradycyjnym plannerze :)

      Usuń
  3. Planner to dobra sprawa, ale ja po prostu ograniczam sie do telefonu. Tam jak mam czas zapisuje sobie liste rzeczy, ktore chce dzisiaj zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisywanie najważniejszych rzeczy do zrealizowania w telefonie to też super sprawa :) Możemy mieć wszystko w zasięgu ręki :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Zwykły notes też świetnie się sprawdza do zapisywania najważniejszych rzeczy do zrealizowania :)

      Usuń
  5. Ja w tym roku stuningowałam kalendarz kupiony w sklepie, dodrukowałam kartki, których mi brakowało, wpiełam i w tym notowałam. W nowym roku zamierzam planować w zeszycie na wzór bullet Journal, zobaczymy co mi z tego wyjdzie😉
    W nowym roku spełnienia marzeń i realizacji planów życzę🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł :)
      Dziękuję serdecznie i również wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

      Usuń
  6. Bardzo ładny ten planer! Ja nie za często zapisuję swoje plany, chociaż zauważyłam, że jak już to robię, to rzeczywiście jestem lepiej zorganizowana. Do tej pory używałam tylko zwykłego zeszytu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet zwykły zeszyt może nam pomóc w realizacji wszystkich zamierzeń :)

      Usuń
  7. Śliczny planner ;) Sama szukam jakieś ładnego ;) Życie staje się prostsze kiedy mam wszystko zanotowane i wiem, że o niczym nie zapomnę :D

    Zapraszam do mnie :) Może wspólna obserwacja?

    najlepszy-blog-monki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Sama odnoszę wrażenie, że kiedy mam wszystko rozpisane potrafię jakoś zapanować nad swoim życiem :D
      Pytałaś o wspólną obserwację - ja jestem jak najbardziej na TAK ;)

      Usuń
  8. Mam podobny ;) To jest genialny " pomocnik " :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą :) U mnie też doskonale się sprawdza przy planowaniu codziennych czynności :D

      Usuń
  9. Fajny ten planer, ja mam kalendarz, lubię wszystko zapisywać i robić rozpiski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak ja :) Kiedy zapisuję wszystko na papierze mam wrażenie, że moje postanowienia mają dużo większą szansę na powodzenie :)

      Usuń
  10. Ja kupiłam wonderplanner i jestem z niego zadowolona. Uwielbiam notować, zapisywać rożne rzeczy, od drobiazgów po ważne daty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja planując każdy szczegół odnoszę wrażenie, że mam większą kontrolę nad własnym życiem :)

      Usuń

Copyright © 2014 Beaty punkt widzenia , Blogger