Już dziś wprowadź do swojego domu świąteczną atmosferę.

Święta to wyjątkowy okres, na który czekamy z utęsknieniem przez cały rok. Dawniej świąteczna atmosfera była dużo bardziej odczuwalna ze względu na śnieg, który obecnie jest niestety towarem deficytowym. Warto więc zadbać o dekorację domu, która umili nam długie zimowe wieczory i uprzyjemni czas oczekiwania na wieczór wigilijny. Po całym dniu spędzonym poza domem miło jest wrócić do pięknie udekorowanego mieszkania i usiąść wygodnie w fotelu z filiżanką gorącej herbaty. W dzisiejszym wpisie opowiem Wam na co zwracam uwagę podczas corocznej dekoracji własnego domu. Być może znajdziecie tutaj inspiracje na dekoracje swoich czterech kątów. 

 

Jako, że zimą w domu spędzam głównie wieczory, w kwestiach dekoracyjnych zwracam największą uwagę na oświetlenie. Nie mam tutaj na myśli tradycyjnych lamp czy żarówek. Uwielbiam wszelkiego rodzaju oświetlenia dekoracyjne - lampiony, świeczki czy sznury świetlne. Sięgam po tradycyjne cotton ballsy, ale szukam również tzw. perełek, które są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Staram się wybierać takie oświetlenia, które ocieplą mieszkanie, lecz nie są typowo świąteczne tak, bym nie musiała się z nimi szybko rozstawać. Jak wiadomo święta mijają w mgnieniu oka, dlatego wszystkie posiadane przeze mnie dekoracje staram się rozdysponować już przed Mikołajkami, a jeśli uda mi się spotkać coś wyjątkowego, sukcesywnie dodaję zakupione ozdoby. W kwestii oświetlenia i dekoracji przywiązuję największą uwagę do przystroju okien. Uważam bowiem, iż umiejętnie udekorowane potrafią całkowicie odmienić mieszkanie. Poniżej przedstawiam Wam tegoroczne dekoracje własnego mieszkania. 


W kwestiach dekoracyjnych stawiam  na ozdoby w stonowanych kolorach - głównie bieli, szarości, ewentualnie złocie i srebrze. Nie lubię inwestować w drogie artykuły dekoracyjne, choć czasami zdarzają się sytuacje, w których zdrowy rozsądek pozostaje daleko w tyle. Wszystko przez to, że sklepy z dekoracjami świątecznymi przyciągają mnie dosłownie jak magnes. W ubiegłym roku zostawiłam w nich zdecydowanie zbyt dużo pieniędzy, więc teraz postanowiłam, że udekoruję swój dom zgromadzonymi zapasami, a w resztę dekoracji zaopatrzę się w Pepco, Rossmannie czy Biedronce. Można w nich znaleźć tanie i naprawdę ciekawe ozdoby, z tym, że musimy systematycznie do nich zaglądać. W ubiegłym roku czekałam z zakupami niektórych dekoracji niemalże do świąt, z nadzieją, że uda mi się je kupić w atrakcyjnych cenach, jednak okazało się, iż większość rzeczy, którymi byłam zainteresowana została już wykupiona, dlatego nie warto zostawiać niczego na ostatnią chwilę. Jedynie choinkę pozostawiam na ostatni tydzień przed świętami, jednak ozdoby na nią również mam już wcześniej zakupione.


Stawiam na dekoracje proste, bez zbędnych udziwnień. Mikołaje i renifery też są w moim domu mile widziane, lecz kupując je wybieram stonowane kolory. Grunt, żeby świąteczna atmosfera była jak najbardziej odczuwalna, a przy tym całość dobrze komponowała się z meblami i pozostałym wystrojem wnętrza. Niektóre dekoracje mają dla mnie ogromne znaczenie sentymentalne - są ze mną od kilkunastu lat (niektóre bombki choinkowe przechodzą z pokolenia na pokolenie), inne z kolei po pewnym czasie oddaję rodzicom czy dziadkom, gdyż przestają się dobrze komponować z nowo zakupionymi ozdobami lub mam ich po prostu zbyt wiele. Staram się nie przesadzać z ich ilością, by nie osiągnąć efektu odwrotnego do zamierzonego. Ważne, byśmy potrafili we wszystkim znaleźć umiar :)


Dekoracja domu jest bardzo ważnym elementem, dzięki któremu możemy jeszcze bardziej poczuć atmosferę zbliżających się świąt. Mamy okazję wybierać spośród przeróżnych ozdób, o ogromnych rozpiętościach cenowych. Podczas zakupów nie dajmy się zwariować. Jak wiadomo atmosfera sklepów w tym okresie sprzyja spontanicznym zakupom, które nie zawsze są przemyślane i po przyjeździe do domu często okazują się nietrafionym nabytkiem kupionym pod wpływem emocji. Zastanówmy się dwa razy zanim zdecydujemy się na konkretny zakup. Pomyślmy o tym, czy jest nam to naprawdę potrzebne i czy zakupiona ozdoba nie okaże się kolejnym przedmiotem, który szybko powędruje w kąt. W szale przedświątecznych zakupów nie zapominajmy również o tym, że święta to przede wszystkim czas dla rodziny oraz naszych bliskich i to właśnie oni powinni być dla nas najważniejsi. Pięknie udekorowane mieszkanie będzie z pewnością doskonałą otoczką dla rodzinnych spotkań. Warto zadbać o to, by nasz dom prezentował się w tym czasie wyjątkowo, jednak nie powinno być to dla nas głównym priorytetem.

A Wy na co zwracacie uwagę dekorując swoje mieszkanie? Dajecie się porwać przedświątecznym okazjom czy stawiacie na przemyślane zakupy?

17 komentarzy:

  1. Prześliczny klimacik u Ciebie :) Cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie jakoś nie porywają święta ;) zrobiłam tylko domek z piernika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam najlepiej ;p bo u mnie nie ma świąt :D czasem wiara męża inna daje plusy ;) I nie muszę biegać z obiadami,rybami,choinkami itp :D aaa no i kasę oszczędzimy na coś lepszego ;D

      Usuń
    2. No niestety święta pochłaniają mnóstwo pieniędzy...

      Usuń
  3. świetny Mikołaj^^ przydałby mi się taki w domu, jestem oczarowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo mi się podoba :) Nie mogłam powstrzymać się przed jego kupnem :)

      Usuń
  4. Cudny i świąteczny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o tak, to pewnie dlatego, że u mnie nie ma nawet pół świątecznego bibelota, nie czuję magii świąt :p ale ja nawet karniszy nie mam żeby powiesić lampki! :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wrażenie, że magia świąt jest coraz słabiej przez nas odczuwalna z tego powodu, że jesteśmy zdecydowanie za wcześnie zasypywani świątecznymi reklamami i niezwykle klimatycznymi witrynami sklepowymi...

      Usuń
  6. Ja tam nie przepadałam z mikołajami. Stawiam głównie na przeróżne lampki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam różnego rodzaju oświetlenia :) Stwarzają niesamowity klimat :)

      Usuń
  7. Kurcze smutno mi, że nie ma śniegu i ten klimat jakoś słabo odczuwalny, niby dekoracje ale jakoś to nie to co kilkanaście lat temu ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety w tym roku święta również przebiegały pod znakiem pluchy, za to teraz zima nadrabia zaległości :)

      Usuń

Copyright © 2014 Beaty punkt widzenia , Blogger